poczta@zsp.wieruszow.pl | telefon: 62 784 13 21 | faks: 62 783 10 71

ZSP Wieruszów

„Komputerowy ćpun” – spotkanie z Krzysztofem Piersą



„Komputerowy ćpun” – spotkanie z Krzysztofem Piersą

„OCD-10” – to nie jest nazwa kolejnej gry komputerowej, ale numer klasyfikacyjny na międzynarodowej liście chorób, za jaką uznano uzależnienie od grania. Może ono wywołać poważne zaburzenia psychiczne, takie jak agresja, wyobcowanie ze środowiska, depresja, a także doprowadzić do licznych dolegliwości fizycznych.

W dniu 24 października 2018 roku odbyło się w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Stanisława Staszica w Wieruszowie – spotkanie z Krzysztofem Piersą -autorem poradnika „Komputerowy Ćpun” oraz „Trener Marzeń”. Jako pierwszy z graczy postanowił rozmawiać z rodzicami i młodzieżą na temat uzależnienia od gier komputerowych. Przemierza kraj wzdłuż i wszerz rozmawiając i tłumacząc jak niezwykła i jednocześnie niebezpieczna potrafi być cyfrowa rozrywka.

Dziś odbyło się spotkanie z klasą I Technikum Informatycznego, trwało dwie godziny. Po tym czasie uczniowie mogli jeszcze porozmawiać z p. Krzysztofem już w bardziej kameralnej grupie.

Spotkanie zorganizowane było przez bibliotekarkę Halinę Paluch w ramach Międzynarodowego Święta Bibliotek Szkolnych i  pedagoga szkolnego Danutę Urbaś w ramach profilaktyki uzależnień (spotkanie sfinansowane w ramach działań  Powiatowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2018-2022).

http://krzysztofpiersa.pl/index.html#

Serdeczne podziękowania dla p. Krzysztofa Piersy za kulturę wypowiedzi, atmosferę spotkania, świetny kontakt z młodzieżą. Zapewne znów spotkamy się niebawem. Warto! Bardzo warto!

Recenzja  książki „Komputerowy ćpun” (książka do wypożyczenia w bibliotece szkolnej):

„Książka, która długo zapadnie mi w pamięci dotyczy uzależnienia. Nowego rodzaju uzależnienia niepoznanego jeszcze tak dobrze, choć równie uzależniającego jak każdy inny nałóg – komputer. Maszyna ta dostała się do domów całkiem niedawno, w połowie XX wieku, ale w Polsce powszechna zaczęła być pod koniec poprzedniego wieku. Dzisiaj już sobie nikt nie wyobraża życia bez cyfrowego świata, zwłaszcza wśród pokolenia, które nie znam innej opcji. Wiadomo, że każda przyjemność może stać się uzależnieniem.  „Komputerowy ćpun” Krzysztofa Piersa to książka ukazująca drogę do nałogowego spędzania czasu przed monitorem. Należy zwrócić uwagę, iż nie jest to typowy poradnik, ani książka profesjonalna dotycząca radzenia sobie z nałogiem. Autor na 250 stronach opowiedział swoją historię uzależnienia. Jest on na tyle przekonujący, ponieważ czytelnik czuje prawdziwość jego życia i wyborów. Jak sam podkreśla, nie jest psychologiem, tylko praktykiem, który wszedł w to od środka. I na swoich doświadczeniach chce pomóc innym poradzić sobie z problemem.  Pan Krzysztof zaznacza jak może zacząć się trudność z oderwaniem się od świata cyfrowego, ukazując czynniki, które na to wpływają. Wplata w to swoje wspomnienia z dzieciństwa. Jego historia bardzo mnie wciągnęła, ponieważ osobiście znam osobę, która nie potrafi inaczej spędzać czasu wolnego niż przy włączonym komputerze. Dając dziecku komputer bez żadnych ograniczeń rodzice sami są odpowiedzialni za uzależnienia ich pociech. Nawet w dorosłym życiu pociąga nas świat cyfrowy, gdzie możemy być kim chcemy. A gry komputerowe umożliwiają całkowitą zmianę siebie.
„(…) W konsekwencji z małych nerdów rosną duże nerdy – dzieci, którymi ktoś cały czas musi się opiekować.” Niezmiennie autor pokazuje, co zrobi dziecko czy nastolatek (a czasem dojrzewający dorosły), aby zracjonalizować sobie tracenie czasu na gry:
„Moi koledzy to gracze, moje rodzeństwo to gracze i ja również jestem graczem. Taki już po prostu mój los. W dodatku, jeżeli sprawia mi to przyjemność, to po co cokolwiek zmieniać?”
Gorzej jeśli świat cyfrowy jest dla ciebie o wiele atrakcyjniejszy niż rzeczywisty, nie masz przyjaciół, ani innych zainteresowań. A czasem zaniedbujesz wszystko wokół, aby rozegrać jeszcze jeden mecz.
Bardzo dobrze ukazana jest różnica między pasjonatem a maniakiem oraz to, jak przez wsiąknięcie do świata wirtualnego może spowodować utratę ważnych życiowych okazji. Choć autor nie zapomina o aspekcie rozwijania się i uczenia poprzez gry komputerowe.
Wielkim atutem tej pozycji jest rozdział poświęcony rodzajom gier komputerowych. Dla osoby nie mającej nic wspólnego z tym może być przydatny. Zwłaszcza, że Pan Piersa podkreśla, które z tych gier są najbardziej uzależniające.
„Gra MMO jest pomyślana tak, żeby gracz zawsze miał za czym gonić, a innymi słowy; aby nigdy nie osiągnął swojego celu.”
Ale przede wszystkim ukazuje język graczy – czyli słowa klucze kiedy chce rozmawiać z typowym nerdem. W książce znajdziemy również wymówki klasycznego gracza, kilka rad jak sobie z tym poradzić. Autor podkreśla, że nie jest profesjonalistą, a wszystko co zamieścił w książce wyniósł ze swojego życia i poradził sobie ze swoim uzależnieniem.
Książkę czyta się bardzo szybko i bez jakichkolwiek problemów ze zrozumieniem. Odbiorcami może być nałogowy gracz, ale i również jego rodzina, która może dostrzec trudności i odpowiednio zareagować. I na koniec przestroga: „Przegrałem cale popołudnie. Przegrałem cały weekend. Przegrałem cały miesiąc, a nawet rok. Mogłem przegrać cale życie.”

Ile Ty czasu spędzasz przed komputerem?

A teraz ręka do góry, komu zapaliła się lampka nad głową?”