poczta@zsp.wieruszow.pl | telefon: 62 784 13 21 | faks: 62 783 10 71

ZSP Wieruszów

Grzegorz i Jego Modliszki (Mantodea)



Grzegorz i Jego Modliszki (Mantodea)

Przedstawiam Państwu Grzegorza Różańskiego, ucznia naszej szkoły, który zajmuje się obserwacją i badaniem życia owadów – modliszek.

„Opisując modliszkę warto zacząć od samej nazwy – polska jest bardzo trafna, ponieważ opisuje charakterystyczną dla tego owada pozę, przypominającą ręce złożone do modlitwy. Co więcej, modliszka to owad drapieżny, który przed atakiem potrafi zastygnąć w bezruchu, czekając na odpowiedni moment na zaatakowanie swojej ofiary. Pogłębia to wrażenie jej niemal mistycznego skupienia. Do tej pory naukowcy opisali 2300 różnych gatunków modliszek, zazwyczaj występują one w klimacie tropikalnym i subtropikalnym – uwielbiają ciepło. Pojawiającą się w Polsce modliszkę zwyczajną do niedawna zaobserwować było można głównie w Kotlinie Sandomierskiej, jednak przez ocieplający się klimat i coraz częstsze gorące lata modliszki można spotkać w coraz większej liczbie miejsc: m. in. w okolicach Warszawy, Olsztyna, Białegostoku, w Puszczy Białowieskiej, w Górach Świętokrzyskich, Karpatach.

Modliszka jest gatunkiem, wśród którego występuje kanibalizm.

Modliszki znane są z tego, że samice zjadają samców. To od nazwy tego gatunku powstało określenie „kobieta-modliszka” oznaczające kobietę tyleż piękną, co niebezpieczną.
Z modliszkami-owadami rzeczywiście tak jest – samica zjada samca, a swoją ucztę rozpoczyna od jego głowy. Co ciekawe – ten i po dekapitacji może kontynuować kopulację. Nie jest to jednak regułą – zazwyczaj samiec ma szansę ujść z życiem, zwłaszcza wtedy, gdy samica jest najedzona. Samice pożerają samców „tylko” w około 30% przypadków. Samica zjada samca najprawdopodobniej po to, by zaoszczędzić energię na późniejsze składanie jaj.

Dave Goulson, autor książki „Łąka”, jak wspomina, badał kiedyś zachowania modliszek. Najpierw umieścił niedojrzałe jeszcze owady wszystkie razem w słoiku, niestety po jakimś czasie okazywało się, że z tych kilkudziesięciu małych pozostał tylko jeden duży. Postanowił więc zmienić taktykę i poumieszczał owady w osobnych słoikach – dzięki temu wszystkie dotrwały do dorosłości. Modliszki żywią się jednak przede wszystkim innymi owadami, m. in. muchami czy pasikonikami.”